niedziela, 28 lutego 2016

Książkowo bez narzekania


Kolejny raz palce świerzbią, by wrzucić tu esej na temat braku jakiejkolwiek kultury w kulturze XXI wieku. Kolejny raz klawiatura sama układa litery w pełne jadu i nienawiści zdania. Kolejny raz mam ochotę zacząć uprawiać nasz sport narodowy – narzekanie. Na co tym razem? Na współczesną literaturę.
Ilu „znawców” tyle teorii spiskowych. Że iluminaci sterują wszystkim. Że media i sztuka specjalnie zaniżają poziom, aby utrzymać społeczeństwo w najciemniejszym kącie głupoty. Że kiedyś trzeba było być człowiekiem renesansu, aby zaistnieć, dziś natomiast ludzie wszechstronni są ignorowani na rzecz pustych, krzykliwych debili. Ale! Nie byłabym sobą bez choć jednego ale. Dobre książki jeszcze nie umarły, a nawet mają się całkiem nieźle. Zapraszam na kolejny nieobiektywny nieranking, tym razem uwzględniający nowsze pozycje. Smacznego ;)

1. Umberto Eco – Zapiski na pudełku od zapałek

Niedawno zmarły, znany głównie jako autor „Imienia Róży”. Tej książki reklamować nikomu nie trzeba – a kto słyszał o „Zapiskach na pudełku od zapałek”? Zbiór krótkich, ociekających

piątek, 26 lutego 2016

Homoseksualizm - mity i podania ludowe


Homoseksualizm to bardzo dotkliwa, zaraźliwa, rozprzestrzeniająca się w dużych miastach choroba. Objawy: lewactwo, wegetarianizm, noszenie kolorowych ubrań, w skrajnych przypadkach delikwent zamienia się w tęczę.
Biseksualizm to lżejsza odmiana homoseksualizmu. Delikwent chce być modny, ale nie umie opanować pociągu do płci przeciwnej, więc wybiera rozwiązanie połowiczne. Łatwiejsze w leczeniu, przypadki zamiany w tęczę nie zostały odnotowane. Badania w toku.
Pomimo najszczerszych chęci, taki obraz osób o orientacji innej niż heteroseksualna rysuje się w

czwartek, 25 lutego 2016

Za co nie lubię mojego ulubionego reżysera?



Tak, dobrze przeczytałeś. Nie lubię go, a konkretnie jego filmów. Zaraz, przecież napisała, że to jej ulubiony reżyser. Jak można nie lubić kogoś, kogo się … lubi? O co chodzi?
Chodzi o Woody’ego Allena. Zapewne kojarzysz tego pana, a przynajmniej ja mam taką nadzieję – wiara w ludzkość jeszcze nie umarła. A nawet jeśli to nazwisko nic Ci

środa, 24 lutego 2016

Jak być wegetarianinem i nie zwariować?

 
Wegetarianizm to rezygnacja z mięsa i ryb. 

Tak sądzisz? BŁĄD! Wegetarianizm to po prostu szacunek dla zwierząt - nie wiem czy pamiętacie z lekcji biologii, że człowiek to też zwierzę (ssak naczelny z rodziny człowiekowatych). Wegetarianizm nie ogranicza się jedynie do diety - to także rezygnacja z produktów skórzanych, z futer, z produktów testowanych na zwierzętach, i wielu, wielu innych drobnych, niepozornych czynności, które według hejterów i tak zwierzątek nie uratują. Dzisiejszy świat, pełen skór syntetycznych i parówek sojowych (o których też napiszę) wydaje się być rajem dla wegetarian, wegan, bezglutenowców i innych lewaków. KOLEJNY BŁĄD! Życie wegetarianina w XXI wieku w "Polsce w ruinie" (wyrwane z kontekstu jak każda wypowiedź każdego polityka) to jazda bez trzymanki po drodze pełnej

wtorek, 23 lutego 2016

Książki, które polecam każdemu, z uwzględnieniem wieku, płci i czynników demograficznych

Upodobań potencjalnych czytelników nie uwzględniam z dwóch powodów. Pierwszy - jest ich za dużo. Drugi - wśród książek, które polecam, każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Nie, nie piszę zbioru recenzji. Jest to bardzo subiektywny, ograniczony do znanych mi książek zbiór nierecenzji. Kolejność przypadkowa.

1. Vladimir Nabokov - Lolita 
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/141942/lolitaMyślę, że tej pozycji nie trzeba nikomu przedstawiać.  Dorosły, powiedziałabym starzejący się mężczyzna zakochany w dorastającej dziewczynce. Vladimir Nabokov stworzył postać

poniedziałek, 22 lutego 2016

Dlaczego "ukryta prawda" jest lepsza niż literatura?



Tytuł przewrotny, podobnie jak treść posta. Jeśli podobnie jak ja, nałogowo czytasz książki, a później nałogowo odmóżdżasz się oglądając wybitne polskie seriale fabularno-dokumentalne, prawdopodobnie zrozumiemy się bez słów. Jeśli jednak nie należysz do jednej z tych grup, bądź (o zgrozo) do żadnej, zebrałam w kilku punktach wszystko, co

niedziela, 21 lutego 2016

Z perspektywy LGBT - homopropaganda




Tak, należę do środowiska LGBT (chętnych odsyłam do pasjonującej lektury wikipedii). Wśród moich znajomych dużo jest osób homoseksualnych i biseksualnych, a także wymierającego już w mediach gatunku – hetero. Nie, nie klasyfikuję ani nie szufladkuję ludzi ze względu na to, która płeć ich pociąga. Oni w większości przypadków szufladkują się sami. O czym mówię? 
O tym, jak CZĘŚĆ (nie całość!!!) środowiska LGBT próbuje zabłysnąć w swoim otoczeniu (lub nie tylko swoim) tylko dzięki

sobota, 20 lutego 2016

Dlaczego pozwalamy smartfonom myśleć za nas?






Zaraz, przecież smartfony nie myślą! Jak urządzenie, które nie ma mózgu, może stworzyć coś takiego jak myśl?

Smartfon funkcji myślenia nie posiada. Jednakże, tak samo jak każdy komunikat jest dziełem odbiorcy, tak każdy smartfon ostatecznie jest "dziełem" użytkownika. Gdy użytkownik postanawia większość zadań, jakie wcześniej wykonywał jego mózg, powierzyć Bogowi Smartfonowi Nieomylnemu, zaczyna on myśleć sam. Dlaczego mamy zawracać sobie głowę

piątek, 19 lutego 2016

Szybkie powitanie i równie szybki poradnik


Podobno w przemówieniu pierwsze zdanie jest zawsze najtrudniejsze. A więc mam je już poza sobą - Wisława Szymborska. Tym cytatem wybrnęłam z kłopotu, jaki zwykle napotykają blogerzy przy pierwszej notce. Cześć, nazywam się (imię lub pseudonim) a blog będzie o (temat, który zdaniem blogera jest oryginalny i da mu mnóstwo wyświetleń). Na tym blogu nie będę poruszać tylko jednego konkretnego tematu, więc, drogi czytelniku, spodziewaj się wszystkiego i niczego. Recenzji, felietonów, satyry, przepisów na zupę pomidorową, filozofii... Coś dla każdego. 
A na dobry początek coś dla wegetarian, wegan i mięsożerców. Poradniki sprzedają się dziś jak świeże bułeczki, bo nikt